środa, 20 listopada 2013

Bananowy uśmiech :)

Pośpiech - tak można zdefiniować obecne czasy. Czas jest bezcenny, aż przychodzi mi na myśl film " In Time". Niestety mamy coraz mniej czasu i trzeba dobrze planować dni, aby ze wszystkim się wyrobić. Co zrobić gdy jesteśmy w pracy, a później mamy spotkanie z sympatią? Nie mamy czasu wrócić do domu i umyć zęby, a jak wiadomo biały uśmiech to podstawa sukcesu w stosunkach międzyludzkich. Oczywiście mało kto nosi ze sobą pastę i szczoteczkę. Na szczęście jest na to bardzo dobra, tania i szybka metoda. Udajemy się do najbliższego warzywniaka i kupujemy jednego banana! Środek zjadamy a skórkę zostawiamy. WEWNĘTRZNA część skórki ma właściwości wybielające. Wystarczy na 2 minuty przyłożyć do zębów i mamy piękny bialutki uśmiech. Najlepsze jest to, że skórka nie ściera szkliwa. Jedyny problem, że tak naprawdę nie wiemy jaką chemią pryskają producenci owoce. Białe zęby =  swoboda przy rozmowie. Kto już próbował?



sobota, 16 listopada 2013

Pnącze Zachodzącego Słońca - Stictocardia beraviensis

Roślina wiecznie zielona, pochodząca z tropikalnych terenów Afryki. Obecnie uprawiona w wielu rejonach świata. Najczęściej spotykana  na wyspach Pacyfiku,  głównie Hawajach. Stąd też wywodzi się potoczna nazwa  ‘Pnącze Zachodzącego Słońca’. Czym zyskała sobie tak wielką sławę? Kwiaty. Duże osiągające do 10cm średnicy, o jaskrawym ubarwieniu i bardzo miłym i przyjemnym zapachu. Kwitnienie nastąpiło do tej pory 2 razy i przypadało na okres listopad- styczeń. Roślinka ma ponad 2 lata. Liczę w tym roku na zawiązanie torebek z nasionami. Dziwny jestem, bo dla mnie kwitnięcie tej roślinki to niczym zakwitnięcie
dziwidła olbrzymiego w ogrodzie botanicznym :P





Od nasionka - 3  
Uprawa - 4
Wzrost - 4
Efektowność - 5